Szok konfliktowy a chorujący organ

17/07/2017


W chwili szoku konfliktowego dochodzi do "zwarcia" w ustalonym obszarze mózgu. Można to zaobserwować na zdjęciach z tomografii komputerowej w postaci pierścieni przypominających te powstające na wodzie po wrzuceniu do niej kamienia.

Później, gdy już konflikt zostanie rozwiązany, obraz tomografii ulega zmianie, rozwija się obrzęk i następuje bliznowacenie.

Doktor Hamer uważa, że każdy wstrząs psychiczny uderza w podświadomy poziom mózgu i w tej samej sekundzie zapoczątkowuje ognisko raka w narządzie. Zaznacza przy tym, że bodziec ten może być także przyczyną innych chorób.

To, jak bardzo poważna będzie dana choroba, zależy od wielu czynników - od jakości i "tematyki" szoku konfliktowego, czynników, psychologicznych, energetycznych i odporności układu immunologicznego osoby.

Owca, która traci zagryzione przez wilka jagnię, ma tendencję do rozwoju raka sutka. Podobnie jest u kobiet, które tracą swoje dzieci. Jako przykład dr Hamer podaje opis takiej oto sytuacji:

Pewna matka doświadczyła konfliktu o treści "troski o dziecko", ponieważ jej dziecko wpadło pod samochód i zostało ciężko zranione. Matka zarzuca sobie teraz: " Ach, gdybym tylko trzymała je mocniej za rękę".

Od tego momentu pacjentka ma zimne kończyny, nie może już spać, nie ma apetytu, traci na wadze, dniem i nocą myśli tylko o swoim konflikcie, o którym też nie może z nikim porozmawiać.

Podczas fazy aktywnej konfliktu, w której matka rozpamiętuje nieustannie to wydarzenie, widzimy w lewej piersi (jeżeli kobieta ta jest praworęczna) narastanie komórek gruczołów mlecznych, co nazywamy rakiem piersi.

Poza wzrostem raka widzimy jednocześnie w jej prawym móżdżku, w ośrodku sterowania odpowiedzialnym za lewą pierś, formację tarczy strzeleckiej, jako oznakę tego, że konflikt jest teraz aktywny, tzn. jako oznakę działania Specjalnego Biologicznego Sensownego Programu Natury.

Tak długo, jak długo trwa konflikt, rośnie tzw. guz w piersi. Dopiero w chwili, kiedy dziecko znów jest zupełnie zdrowe, dochodzi do rozwiązania konfliktu i wzrost raka zatrzymuje się.


Szok konfliktowy a chorujący organ:

• Kości - brak poczucia własnej wartości, niska samoocena.
• Kora nadnerczy - niewłaściwa droga, zły kierunek życiowy.
• Pierś lewa (u praworęcznych) - konflikt dotyczący dziecka, domu, bycia matką.
• Pierś prawa (u praworęcznych) - konflikt z partnerem lub innymi bliskimi osobami.
• Pęcherz moczowy - konflikt w interesach, rywalizacja.
• Szyjka macicy - ciężka frustracja.
• Jelita i przełyk - nieumiejętność pogodzenia się z zaistniałą sytuacją ("przełknięcia jej
i strawienia"), gniew.
• Serce - długotrwały, zaległy konflikt.
• Nerki - brak chęci do życia.
• Wątroba - strach przed głodem.
• Płuca - strach przed umieraniem lub uduszeniem, w tym strach przed kimś innym.
• Węzły chłonne - utrata własnej wartości.
• Skóra (czerniak) - problem z akceptacją siebie, utrata integralności.
• Ucho środkowe - problem z uzyskaniem ważnych informacji.
• Prostata - konflikt seksualny, zdrada.
• Śledziona - wstrząsające zranienie emocjonalne lub fizyczne.
• Żołądek - długotrwały gniew i złość.
• Jajniki - konflikt straty.
• Macica - konflikt seksualny.
• Tarczyca - uczucie bezsilności.
• Cukrzyca i hipoglikemia - kobiety: lęk i odraza, mężczyźni: konflikt oporu i zmagania się
z czymś.
• Zawał serca - walka o terytorium lub jego zawartość.
• Hemoroidy - konflikt tożsamości, gniew.
• Stwardnienie rozsiane i paraliż - niezdolność do ucieczki przed problemem, uporczywe trzymanie się czegoś, niewiedza.
• Łuszczyca - konflikty separacyjne dotyczące matki, ojca, rodziny, domu, przyjaciół lub zwierząt domowych.


Doktor Hamer za sformułowanie i ogłoszeni teorii Germańskiej Nowej Medycyny został pozbawiony prawa wykonywania zawodu, wyklęty przez medyczny świat, a nawet na pewien czas przebywał w więzieniu. 

On sam jednak pragnie wierzyć w to, że kiedyś tradycyjna medycyna się "nawróci" na dobrą drogę, a początkiem tego będą jego odkrycia:

Medycyna szkolna, która tak bardzo ceni sobie swoją rzekomą naukowość, musi wreszcie zadać sobie pytanie, czy sama nie zboczyła już dawno z drogi nauk przyrodniczych.

Ale przez to, że teraz w medycynie po raz pierwszy zostały rozpoznane fundamentalne Prawa Natury (co w innych naukach przyrodniczych miało miejsce już dawno temu), miałaby ona teraz pierwszy raz realną szansę stać się prawdziwą nauką przyrodniczą we właściwym tego sensie.

Źródło: www.germanska-nowa-medycyna.pl; www.odkrywamyzakryte.com/germanska-medycyna