Fundament zdrowia

15/02/2018


Zasady prawidłowego odzywiania

Nie nalezy mieszać mięsa lub ryb z tłuszczem. Jeść oddzielnie mięso i oddzielnie ziemniaki. Dopiero po upływie 4 godzin od spozycia mięsa (lub ryby) mozna jeść kasze, ryz i makaron z tłuszczem. Jeść powoli, dokładnie przezuwając pokarm.

Jedzenie nie powinno być monotonne. Powinno składać się z róznorodnych produktów spozywczych bogatych w witaminy, makroelementy oraz niezbędne elementy śladowe.

Trawienie ułatwiają przyprawy,które poprawiają smak i aromat jedzenia, a jednocześnie działają leczniczo.

1. Codziennie JEŚĆ SURÓWKI z warzyw i owoców utartych na tarce jarzynowej, takich jak: marchew, seler, kalafior, czarna rzepa, chrzan, pietruszka, czerwony burak, jabłko, dynia, skorzonera, młoda rzodkiewka; surówki z kapusty kiszonej, rzezuchy, sałaty, cykorii, kiszonego ogórka, pomidora, natki pietruszki, kopru, szczypiorku, pokrzywy, cebuli, czosnku, zielonego groszku, brukselki, szpinaku, cytryny, pomarańczy, grefruta.

2. Pić SOKI z wyzej wymienionych produktów.

3. Stosować następujące przyprawy: kminek, majeranek, ziarna jałowca, pieprz naturalny i ziołowy, paprykę, cynamon, imbir, gałkę muszkatołową, rozmaryn, bazylię, estragon, szałwię itp.

4. Jeść czerstwe pieczywo razowe posypane siekaną zieleniną.

5. Spozywać tylko chude mięso z przyprawami.

6. Do surówek uzywać oleju słonecznikowego, sojowego lub arachidowego.

7. NIE UZYWAĆ !!! octu, kwaśnej śmietany, tłustego mięsa, tłustego ciasta, czekolady, suszonych grzybów, mocnych wywarów z kości ze szpikiem, wędlin, alkoholu, tytoniu, itp.


Ciała balastowe w pozywieniu

Ciałami balastowymi nazywamy składniki naszego codziennego pozywienia, których nasz organizm nie trawi. Chodzi o materiał,który nie moze zostać wchłonięty  z jelit do krwi i zostaje wydalony wraz ze stolcem.

Tylko niewielka część ciał balastowych zostaje za sprawą bakterii jelitowych przetworzona w kwasy tłuszczowe,które zapewniają następnie organizmowi pewną ilość energii. Przewazająca część tych ciał nie zamienia się jednak ani w energię, ani w materiał budulcowy, co przez długi czas decydowało,iz uznawano je za "zbędny balast".

Podejmowano nawet próby jego usunięcia, mniemano bowiem,ze podnosi to wartość zywności. Antoine Augustin Parmentier, specjalista odpowiedzialny za zywienie armii napoleońskiej, zarządził nawet, aby ziarno ma chleb dla wojska (2 części zyta, 1 część pszenicy) mielono tak,by stosunek uzyskanej mąki do zuzytego na nią ziarna wynosił 80%. Pozostałe 20%, wraz z otrębami,odrzucano.

Tok myślenia Parmentiera był bardzo prosty: im mniej ciał balastowych znajdować się będzie w określonym kwałku chleba, tym więcej dostarczy on energii ( pewne znaczenie miał tez zapewne fakt,ze biały chleb psuje się wolniej od razowego).

Faktem jest rzeczywiście,ze w białym chlebie na mniejszą ilość ciał balastowych przypada znacznie więcej kalorii niz w chlebie razowym. Ponadto kalorie,których "dawcą" jest biały chleb,szybciej przenikają z jelita do krwi,gdyz proces ich wchłaniania nie jest hamowany (regulowany) przez ciała balastowe. Wszystko to mogło odgrywać pewną rolę w bitwach i przez długi czas dawać armii francuskiej większą siłę bojową. Przygotowując chleb w opisany powyzej sposób, pozbawiano go jednakze bardzo waznego składnika,co w razie niepodjęcia kroków zabezpiieczających moze prowadzić po pewnym czasie do uszczerbków na zdrowiu i do zmniejszenia odporności organizmu.

Nalezy więc stwierdzić z całą odpowiedzialnością,ze usuwanie ciał balastowych z pozywienia jest duzą pomyłką. Ostatnio podgląd ten zsykał wprawdzie wielu zwolenników,ale w praktyce nie jest jeszcze dostatecznie respektowany.



Niedobór ciał balastowych a choroby 

Dzienna dawka ciał balastowych powinna wynosić od 40-50g.


Powyzsze, oparte na najnowszych badaniach zalecenie miarodajnych czynników nie jest,praktycznie biorąc,nigdzie przestrzegane. Dotyczy to nawet ludności wiejskiej,która przeciez zywi się produktami spozywczymi pochodzącymi po części z własnych gospodarstw.

Za ten deficyt płacimy coraz częstszym zapadaniem na liczne choroby cywilizacyjne,np.:
nadwaga,zwapnienie tętnic,nadciśnienie tętnicze,kamienie zółciowe,ogólna skłonność do nowotworów,osłabione odtruwanie,zaparcia,guzki krwawnicze (hemoroidy),zylaki,zapalenie wyrostka robaczkowego,uchyłek jelita czy rak jelit.

Sądzi się,ze równiez cukrzyca ma związek z niedoborem ciał balastowych. Trzeba jednak pamiętać o jednym: niedobór ten nie wywołuje wymienionych powyzej chorób,ale w pewnych warunkach zwiększa prawdopodobieństwo ich wystąpienia.

Niektórzy ludzie mogą mieć np.mniejszą lub większą skłonność do wapnienia tętnic. Skłonność nie jest jednak czymś nieodwracalnym. Jeśli nie będziemy jej "pomagać" złym odzywianiem i nieodpowiednim trybem zycia (niedobór ciał balastowych ,zbyt duzo tłuszczu w pozywieniu, nikotyna, alkohol,stres i brak ruchu) to wcale nie musi się to skończyć chorobą,a na pewno nie w średnim wieku.

Wielu schorzeniom mozemy zapobiec. Jeśli wiemy np.,ze wiele osób w naszej rodzinie chorowało bądź choruje na zwapnienie tętnic,to mozemy podejrzewać,ze nas takze nie ominęła skłonność do tej choroby. Rozsądek nakazuje wówczas unikanie wszelkich okoliczności zwiększających prawdopodobieństwo zapadnięcia na arteriosklerozę. Nie od rzeczy będzie przy tym zadbanie,aby nasze pozywienie zawierało dostateczną ilość ciał balastowych. Przeświadczenie o słuszności tych podlądów ulega wzmocnieniu,gdy się porówna częstotliwość występowania chorób cywilizacyjnych u róznych,porównywalnych grup ludności zyjących w odmiennych warunkach.


Rodzaje ciał balastowych

Ciała balastowe mające znaczenie w zywieniu występują tylko w roślinach. Spełniają one wazne funkcje równiez w samych roślinach, tworząc ścianki ich komórek,szkielet i okrywę. Do ciał tych zalicza się:

- CELULOZY (błonnik) i HEMICELULOZY -

Występują one zwłaszcza w tych roślinach lub ich częściach,które wymagają szczególnie trwałego zabezpieczenia,a więc w warzywach kapustnych i korzeniowych,szparagach,łupinach fasoli i ziaren zbóz oraz skórce owoców. Drzewa składają się w 50% z celulozy.

- PEKTYNY -

 Są one składnikami roślinnych ścianek komórkowych. Występują obficie w owocach miązszowych (jabłka,gruszki,brzoskwinie,morele) i  cytrusach,ale szczególnie duzo jest ich w niektórych owocach jagodowych. Białe i czerwone porzeczki zawierają tak duzo pektyn,ze robiąc przetwory z nich nie trzeba dodawać środków zelujących. Pektyny znajdujemy równiez w liściach,łodygach,korzeniach i warzywach korzeniowych. Ich szczególną zaletą jest zdolność do wchodzenia w związki. Potrafią one zasysać z jelita szkodliwe substancje,a nawet bakterie,otaczać je i powodować wydalenie wraz ze stolcem.

- LEGNINY -

Stonowią one podstawowy budulec zdrewniałych części roślin. Znaleźć je mozemy przede wszystkim w "drewnianych"  produktach spozywczych,np. w ananasach,warzywach liściowych. Występują równiez w pełnym ziarnie,gdzie wchodzą w skład jego zewnętrznej zderwniałej, "zligninionej" warstwy. Obecność swoistych odmian ciał balastowych strączkowych jak guar oraz glonach morskich,np.w agarach.


Źródło: Ulf Böhmig
"Nasze zdrowie. Poradnik dla całej rodziny"